nastrojowo

Takie na walniętynki, może ktoś by chciał kupić...
Ostatnio w kółko jej słucham:



11 komentarzy:

  1. Dryszkien-fuj jak u ciebie różowo :P kartka zajebiaszcza-nawet w walnietynkch widać twój styl. A te spękania, mrrrr.A ten brokat to włozyłaś między warstwy cracklea ? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. An, prawda, że różowo-obleśnie? ;p
    tia, między warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No waaaaw!!! Bardzo mi się podoba!!! Ta kartelucha na walniętynki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A co Wy chcecie od różowego koloru? To bardzo słodki kolorek i czasem trza go poscrapować ;P

    A kartelucha niczego sobie...

    OdpowiedzUsuń
  5. słodka :) mało w niej Dryszki, ale mnie się tak podoba ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale uroczy karteluch :)
    No tak, niedługo walnientetynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie nooo nie poznaję kolezanki !!!
    różowo, słodko a jednak jakiś pazur da się wyczuć ;-)))

    superowo

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się - bardzo !!!
    delikatnie, uroczo i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger