koloru mi trzeba

38,5°
37°
37,9°
i wstałam przed 14 i zamykałam i otwierałam okno
ja tam nie wiem...


a spać i tak się nie chce...

ps: mam nadzieję, ze nikt mnie za zastój w komentowaniu nie pogryzie... zaglądam, zaglądam...

5 komentarzy:

  1. hej-pamiętasz mnie ? co jest? chora? co to to czerwone....
    podobno robótki ręczne pomagają na chandrę zimową- pobudzają receptory w opuszkach palców i mózg ;P
    tak w telewizji wciskali :P

    OdpowiedzUsuń
  2. pewnie, że pamiętam, głupie pytanie...
    pisałam na końcu notki...
    chora, czy przemęczona, nie wiem
    czerwone to wachlarz...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowiej i odpoczywaj
    Śliczne te piórka....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojoj, mojego Drychacza zmogło?? Oj niedobrze to, niedobrze...

    Zdrowia, odpoczynku, czy tam czego Ci najbardziej potrzeba w tym momencie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorowo i puszysto aż miło popatrzeć :))

    OdpowiedzUsuń

Tagi

mixedmedia (205) scrapbooking (151) kartki (119) NaStrychu (96) kolaż (90) journal (86) 3rd Eye (82) tutorials (82) dark (76) biżu (71) fotografia (69) Scraps of Darkness (68) notesy (68) lalki (32) lo (31) muzyka (29) albumy (28) tagi (27) o produktach (22) altered (20) xmas (20) halloween (18) (anty)ramki i lustra (12) warsztaty (12) zakładki (12) dolls (9) Kuretake (8) review (8) home (7) ślub (7) artykuł (6) magnesy (6) pudełka (6) steampunk (6) mini (5) recycle (5) monster high (4) vintage (4) chrzest (3) komunia (3) pop-up (3) ramka (3) shadowbox (2) zaproszenia (2) quilling (1)
Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger