Alicja

Robiłam jej zdjęcia rano w domu, później w parku i znów w domu...
Nie umiem O.o
Fotografowanie tak, żeby było widać koronki w ubranku i tak, żeby się głowa z kudłami nie zlała i nie przepaliła... To chyba tylko w HDRze... Ale to może innym razem...


Alicja to imię robocze...
ok. 25cm długości
glinka, lakiery, magic, czesanka, nici, cyrkonie, mulina, papierowy sznurek, materiały różnego pochodzenia

pod kiecką ma podsukienkowe spodenki xD nie pamiętam, jak się nazywały ;p normalnie wystają mniej niż na zdjęciu :)

...i lubię jej krzywe przeszczepy ;pi całą ją lubię, mimo, że gdybym ją robiła teraz, wyszłoby mi lepiej.
(mam nadzieję ;p)



Spodobało mi się lalkowanie }:-> mwahaha!

4 komentarze:

  1. nóżki swietne i wogóle fajna cienkość przeszpowa;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz co fajna jest
    przerażająca,ale fajna
    cienkość ma normalnie modelkowatą :P
    te gacie podsukienkowe to pantalony są :P
    ale nóżki ma boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj lalka piękna, mroczna ale w tym jej urok. Nóżki takie kobiece...

    Zapraszam do mnie czeka małe co nieco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. barchany :D
    fajna laleczka :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger