ble.

tamto wyżej to zabawy z lupą.
na fototematycznie, w tym tyg przedstawiałyśmy detal.
kto przedstawiał, ten przedstawiał...

i nie będzie scrapów, nie będzie lalek, nie będzie niczego!!
jak to mówił taki jeden swetrowy o ile dobrze pamiętam.

nie ma pomysłów, nie ma weny.
Drychy też nie ma, bo od jakiegoś czasu niezbyt Drychowo jest :/

howgh.

8 komentarzy:

  1. ja Ci dam niczego ;P
    zeby Ci wena szybko wrocila :***

    pees. a nie-drychowo tez ci pieknie wychodzi, wiec nie marudz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drysz jest ale musi wypocząć, taka matura wysysa wsio z człowieka !!

    Może ta wena na parapecie śpi?
    hee? sprawdzałaś?

    OdpowiedzUsuń
  3. hej Mała! dupsko w troki i weny szukaj.W lesie, w sedesie-gdzie tylko chcesz.Masz ją znaleźć ! natychmiast :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak sobie patrzę i podziwiam... Kobieto, jaka Ty jesteś wszechstronnie uzdolniona!! No i muszę to napisać, że mój mąż uwielbia Twój styl... Nie wiem sama, czy powinnam być zazdrosna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna interpretacja :))

    OdpowiedzUsuń
  6. drysz jest tylko ewoluuje i drysz musi sie pogodzic ze swoja ewolucja inaczej nie odzyska weny :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Dryszko, dzieki za wsparcie

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrób sobie urlop, to pomaga :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger