oskar

bo Oskar kojarzy mi się ze smutkiem.
chyba odkąd czytam Schmitta.

dół mi wyszedł okropnie, ale już zmian nie będzie.
i tak go lubię.
główka mu sie rusza do przodu i tyłu, ~28,5cm
i kudły miały być szare, ale nie mam tego koloru czesanki...

po kliknięciu w detale - otwiera się dużo większe zdjęcie.

6 komentarzy:

  1. zwariowałaś no zwariowałas :D
    a powiedz mniejszymi literkami się nie da pisać?
    ciotka Filka slepa :P
    przynies jutro :*

    OdpowiedzUsuń
  2. matura? jeszcze żyję... jutro ustny ang

    Filemon - da sięęęę mniejszymi :D chcesz? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. i bardzo dobrze, że nie maiałaś szarej czesanki! jest bardzo fajny kolorystycznie.
    mój Konstanty będzie miał podobną paziową czapeczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny - smutek ma wypisany na twarzy, ale bardzo mu z nim dobrze - podziwiam twoje wytwory - megakreatywne:)

    OdpowiedzUsuń

Tagi

mixedmedia (205) scrapbooking (151) kartki (119) NaStrychu (96) kolaż (90) journal (86) 3rd Eye (82) tutorials (82) dark (76) biżu (71) fotografia (69) Scraps of Darkness (68) notesy (68) lalki (32) lo (31) muzyka (29) albumy (28) tagi (27) o produktach (22) altered (20) xmas (20) halloween (18) (anty)ramki i lustra (12) warsztaty (12) zakładki (12) dolls (9) Kuretake (8) review (8) home (7) ślub (7) artykuł (6) magnesy (6) pudełka (6) steampunk (6) mini (5) recycle (5) monster high (4) vintage (4) chrzest (3) komunia (3) pop-up (3) ramka (3) shadowbox (2) zaproszenia (2) quilling (1)
Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger