nie ma mnie

jakieś 20x20cm
papiery, farby akrylowe, niezmywalny flamaster, korektor w płynie, lakiery do paznokci, kropki akrylowe, crackle, tusze pigmentowe, krepina, jakaś siateczka, małe przezroczyste kuleczki, kawałek opaski do włosów, nakładki na śrubki, coś z leroy merlina (te czarne okrągłe karbowane), zeschnięty lakier zdrapany z otworu w tubce, kwiatki materiałowe, ćwieki, tasiemka z organzy, nit i rączki, które zaczęłam lepić do lalki (jak widać znalazło się innezastosowanie.)
w tle gra:



6 komentarzy:

  1. faak roz?walasz mnie tymi swoimi klimatycznymi pracami

    OdpowiedzUsuń
  2. :|:|:| wgapiam się i wgapiam!! to uzależnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. to wyżywanie się w pracach... tyle emocji!
    po prostu uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. taka forma wyrazu pozwala w pełni ukazać stan emocji ... tutaj są one bardzo skrajne ... zagmatwane ...momentami nieco chaotyczne ...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger