biel?

biel też potrafi być intrygująca.
mhm.
na razie w lekkiej wersji...
zawieszka

wybaczcie za słabe fotki...

20 komentarzy:

  1. No proszę, mroczna Drysz potrafi ;)
    Bardzo fajny zawieszek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zwykle oryginalnie :) i wcale ta biel mi się nie kłóci z mrocznym wizerunkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dryszolcu powalasz, bielą głaskasz....
    Koła zębate jak szczęście szczerbate ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ładnie tej zawieszce w bieli :))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo!
    jest taka czysta i mówi wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdolniacha! Mroczną biel zrobiłaś! Fffajne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Podziwiam za pomysłowość, interpretację i niezwykłą wrażliwość.

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmmmmmmmm jak cicho padający śnieg o 6 rano w bezwietrzny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. An - pięknie napisane :} tylko gdzie krew dodająca niepokoju? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech... Dryszszszszszszszszsz...

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny !
    zapraszam do mnie po wyróżnienie
    ps. twoje lalki nie mogą wyjść mi z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chociaż doceniam Twoje czarno-krwawe prace, to te nie-Drychowe kolory są świetne! Skrzące, niby mroźne, ale napis topi wszystko :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. drzyszowa biel... mmmm... świetny zawieszak ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Drysz - krtew błękitna...korona dowodem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Drysz dosyć krwi ! ukaz nam swą łagodną naturę :)to nie boli :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, i to zrobiła DRYCHA???
    Urocze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam do odbioru wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger