5 komentarzy:

  1. nieeeee.. jeszcze bardziej podsycasz ciekawosc!

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie- przestań już dręczyć, tylko dawaj na tapetę, bo mnie ciekawość całkiem zeżre!

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym chciała... :)
    ...ale jeszcze trochę mi zostało do zrobienia...

    OdpowiedzUsuń
  4. dryszko moja droga.dziś po raz pierwszdy dojrzałam na blogu twoje lale - aż wstyd się przyznać. to chyba, przez wakacyjne odcięcie od netu mi umknęły, kiedy działałam na bezprzewodowym i strony ledwie się otwierały. teraz nie potrafię przejść koło nich obojętnie, są mroczne, tajemnicze i jakże piękne. mam wrażenie, że mają zranione dusze... może od niespełnionej miłości ?
    pozdrawiam ciepło w ten piątkowy wieczór

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger