ślubny

.ślubny album
album ślubny.

czarno-zielono-srebrny :)
czarne strony przekładane zieloną kalką
ozdabianie leśno-fakturowe, drzewne, drzewiaste

niestety lepszych zdjęć nie będzie...

podobał się :)

20 komentarzy:

  1. dryszowy przerazajacy album slubny;p ale ladny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, nietypowy jak na ślubny;) Ale za to jaki piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. misterny!
    dryszkowaty :)
    ja to bym go raczej na rozwód dała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widac oryginalne podejście do tematu ;) Piękny i baaaardzo Dryszkowy. Mam wrażenie, że z bliska wydaje się mniej mroczny, z tymi wszystkimi wypukłościami i fakturami...

    OdpowiedzUsuń
  6. wcale się nie dziwię, że się podobał :)
    tworzy świetny klimat, czuję się jakbym szła nocą przez las, oczywiście nie sama tylko z tym jedynym, który rozgarnia przede mną gałęzie i obroni mnie jakby co ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny
    kolor taki nie ślubny, oryginalny
    podoba się

    OdpowiedzUsuń
  8. cudny! pięknie wykorzystałaś te stemple.Cudny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham cie bejbe za to twoje pacianie !!! Tylko spod genialnej rączki Dryszowej mogło coś takiego wyjść ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażeniem! Podejście do tematu (!), znakomite faktury, kompozycja.
    Pełna podziwu dla Twojego warsztatu i artystycznego efektu.

    Ach, podejrzeć jak tworzysz te małe dziełka...

    OdpowiedzUsuń
  11. rozumiem, że ślub brali sataniści ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale poskąpiłaś, stanowczo za mało zdjęć! xP
    ja już nawet nie zapytam jak taką fakturę zrobiłaś...
    Album się nie mógł niespodobać, no tylko by spróbowlai marudzić...boskiiii!! ach zieleń cudownie wygląda, a te ptaszory łoch!

    A duży jest duży?

    OdpowiedzUsuń
  13. dziekuję! :D

    Guru - a4 :)

    Jagoda - a tam sataniści, ni tu pentagramów, ni innych symboli, obyło się bez krwi składanych ofiar ;)

    SentiMenti - pięknie ujęte :D :*

    OdpowiedzUsuń
  14. siostro zapraszam na sniadanie

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, super blog! Album śliczny jest ;) Zapraszam na www.werodaktyl.blog.onet.pl. Mam nadzieję, że wpadniesz. Proszę wejdź i skomentuj!

    OdpowiedzUsuń
  16. enoo, ja go nie skomentowałam? pewnie dlatego, że mnie zatkało z zachwytu! niesmowity (ale to u Ciebie standard) :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj Dryszka, niesamowita jesteś, choć twórczo mamy do siebie daleko, to nieustannie Cię podziwiam. A takiego albumu ślubnego nigdy nie widziałam, jest.. ok, zabrakło mi słowa...
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Drysz:) jest strasznie piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. album pierwyj sort !!!!
    faktura jak zwykle zachwycająca, swietna praca

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger