bardzo mi się podoba.

Bardzo mi się podoba.
Podoba mi się, że sklepy, galerie handlowe i cała reszta powstrzymała się światełkami i bombkami.
W tym roku nie było z mojej strony reakcji typu "rany, ruszyli z tą komerchą, jakby nie mogli poczekać", wręcz przeciwnie bardzo ucieszyłam się pierwszymi przedświątecznymi symptomami.
Paszcza mi się śmiała w sobotę. Zamiast jechać tramwajem zrobiłam sobie spacer w śniegu.
Dziś -rozsuwając zasłony- byłam pod wrażeniem :)
Po 19 będę się przebijać przez te wszystkie zaspy, o 20 w teatrze Bajka zagra akustycznie Carrion.
Roarr



Pokaże Wam magnesy. Niewielkie (trochę ponad2cm średnicy), nieskomplikowane i chyba nie bardzo moje ale wszystkim (dotychczas) się podobają...

Będzie je można nabyć na targach Re:produkcje (19.12) lub wcześniej przez internet, niebawem o tym napiszę. :)

Uciekam do robienia trufli!

1 komentarz:

  1. magnesy co prawda ładne, nawet śliczne, ale prawda, jakieś takie nie twoje :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger