albumy ślubne

Pamiętacie czarno-śnieżne zaproszenia ślubne?
Do kompletu powstały trzy albumy :)

Czarne gładkie karty 18,5 x 26cm przekładane białą kalką, 50stron każdy, zawiązywane na czerwoną wstążkę, grube okładki z metalowymi brzegami.

Niestety nie udało mi się zrobić zadowalających zdjęć...
...więc nie wiem, co bym zrobiła, gdyby Kasia nie chciała ich obfotografować :) (dziękuję!)

6 komentarzy:

  1. To my dziękujemy raz jeszcze! Albumy są przepiękne, zaproszenia zresztą też. Niedługo zapełnią się zdjęciami i będą cudowną pamiątką naszego grudniowego ślubu.

    Dryszko, jesteś wielka (artystycznie, rzecz jasna!)! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne są, taka wersja tylko tobie mogła się udać
    no i moja ulubiona wersja,sprawdza się:"im mniej ,tym więcej"

    OdpowiedzUsuń
  3. pikne! jak będę brała ślub (chyba) to zgłoszę się do Ciebie, Dryszko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne!!! Przepiękne :) Oryginalne, niesztampowe - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klimatyczne i niezwykle oryginalne! Dryszkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzisiaj dopiero je zobaczyłam: świetne !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger