w morzu nieświadomości.

Wpis do wędrownego żurnala Ushii na temat "wspomnienia/marzenia".

Nie zgnić w morzu nieświadomości.
Czyli nie być zapomnianą.

Chciałam uzyskać obrzydliwy efekt martwego ciała... po prawej stronie. Pomijając stróżki krwi...
Ciągle się zastanawiam... czy mi się udało?


kliknij w obrazek, by obejrzeć powiększenie:

6 komentarzy:

  1. Bardzo to wszystko ciekawe...!
    Pozdrawiam, WalDemar

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest cudowne, fantastyczne, Dryszko!!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj udalo sie udalo;o obrzydliwe.. ale na prawde ciekawy efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne! Strup jak malowany :D Aż czuć ropę w powietrzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny jest! te wszystkie faktury - szaleństwo!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger