Drycha jubilersko

Skończyłam moje pierwsze prace w srebrze :)
(próba 925)
Szalenie polubiłam obrączkę w oksydowane paski :)

Jeszcze muszę podszkolić się w fotografowaniu takich rzeczy, bo na zdjęciach nie widać, jak obrączki są wypolerowane, jak lśnią :( Może to kwestia niejednolitego otoczenia?... Następnym razem obfotografuję lepiej :)
ps. to NIE jest artclay

16 komentarzy:

  1. nowa technika?! hohoo! wzor mnie tez sie podoba :) cos innego niz zwykle - fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się w kolejce ustawiam:) Ty już wiesz po co:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszły! :D
    Choć w wersji niedokończonej też były fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany...jest coś czym sie nie zajmujesz???...piękna!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się wersja końcowa i pośrednia - tak samo podobają!! Cudnie móc widzieć jak się rozwijasz w kolejnej dziedzinie, wiesz jak Ci kibicuję! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. obie wersje są super, choć ja skłaniam sie ku tej jednolitej ;-)
    fajnie, że ciągle próbujesz nowych rzeczy, gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ super. działaj, działaj!

    OdpowiedzUsuń
  9. nooo, brawo! już myślałam, że to perfekcyjnie ulepiona obrączka z AC a tu miłe zaskoczenie! brawo brawo!

    OdpowiedzUsuń
  10. łoł, srebro...chmmm...no tak, obserwując Twoje działania artystyczne od pewnego czasu, nie powinnam być zaskoczona. Ale jestem! Gratuluję wszechstronnego talentu i życzę dalszych odważnych poczynań:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O... Bardzo ładnie Ci to wyszło :) Chociaż ja bardziej preferuję właśnie takie niedotarte i niedopolerowane srebro, bardziej surowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne!!!! Też tak chcę:)
    Czego się nie dotkniesz efekt jest kapitalny!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger