art journal

Patrzcie, niedobra ja! Dziś Dzień Scrapbookingu a ja do Was z kolażami ;)
I'm bad! Today is National Scrapbooking Day and I show you collages ;)

Na Scrapujących Polkach Jaszka zarządziła temat z serii, które uwielbiam. MUZYKA! Dokładniej tekst piosenki. Świetnie! -pomyślałam na poczatku... później główkowałam... jaki właściwie tekst powinnam umieścić w żurnalu???
On Scrapujące Polki Jaszmurka made challenge with one of my fav subjects! MUSIC! Precisely lyrics. Great! - I thought at the beginning and start wondering... what exactly song I should pick?

            "Przekleństwo Millhaven" czy "Little boxex" Malviny Reynolds?
     

     "La Bruja"?           "Paradise circus"?
     

Myślalam też o /I wondered also about: LuluRouge "Melankoli", "Roxanne", "Road Runner" Imeldy May, "With You now" Love De Vice...
Właśnie! Mogłabym tak bez końca!
 I could on and on...
Potrzebna mi była iskra... i znalazłam ją podczas ogarniania mojej kolażowej szuflady! Wycinek z kolorową prowadzącą babeczką od razu włączył "play", a w tle zabrzmiał Kavinsky z soundtracku "Drive":
 I needed a spark ... and I found it while cleaning my collage drawer! Scrap with colorful driving lady immediately turned on the "play" and I heard in the background Kavinsky's "Drive":


Przy okazji spróbowałam tego charakterystycznego sposobu pisania, jaki po raz pierwszy zobaczyłam u Wolfann.(Swoją drogą sprawdźcie, co Ania skleiła na to wyzwanie - wspaniały kolaż!)
By the way, I tried this characteristic way of writing, which I first saw in Wolfann


Posłuchajcie sobie kawałka, jest bardzo fajny. "Drive" też... specyficzny, ciekawy. +Możecie sobie popatrzeć na Goslinga ;)
Listen to the song and check "Drive" movie. I's interesting but very specific. +  Gosling's there;)

***
 Drugi żurnalowy wpis zrobiłam pod wpływem wyzwania Craft Artwork "5 słów". Pięć słów, które wyrażają Ciebie ale mówią to, czego reszta craftujących nie wie... Halo! Bardzo trudny temat! Te 5 słów, super, przyjemnie itd... ale... Czego o mnie nie wiecie? No właśnie ;) Nikt z takim pytaniem nie pomoże ;)
Nie mogę tego zgłosic, bo ma za duzy rozmiar ale i tak pokazuję:
The second entry I created for the challenges of Craft Artwork "5 words". Five words that express you, but they say what the rest of crafters not know ... Hello! A very difficult subject! These five words, cool, fun, etc. .. but ... What you do not know about me? ;) That's rightquestion without help;)
I can't add this, 'cause it;s to large for challenge, but I show you anyway:
 ("dream's house", "fire and water", "You are")


*
Na deser parę niedokończonych (w ogóle zaczętych?) stron. Tak sobie wklejam, co mi się podoba... Kiedyś się nimi zajmę.
At the end few work-in-progress (if begun?) pages. I add to journal what I like, what I found... I used to take care of them later.

*

*

Trzymajcie się!
See ya! 

6 komentarzy:

  1. Świetne wpisy! Szalenie podoba mi się ten "dom snów" :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, świetne wpisy i jak muzykalnie! Ścieżka dźwiękowa do Drive: ten kawałek no i "A Real Hero" mniamm :))) Super jest "Przekleństwo Millhaven", nie znałam takiej wersji, ale przyznaję, że bombowa (mąż też) Dzięki za muzyczny wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, "Przekleństwo Millhaven" jest świetne w tej wersji! Głos fenomenalnie pasuje do postaci. Przyznam, że wersja Kingi Preis czy Liszowskiej do mnie nie trafiaja. Za to ta albo wersja Basi Raduszkiewisz - super!
      Tak, tak "A Real Hero" z "Drive" jest bardzo przyjemna!
      Jaka zgodna sie zrobiłam hehe :))
      Dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  3. Klimatyczne kolaże, w ogóle kolażowanie jest świetne, a odkrykłam je na nowo dopiero dwa miesiące temu, trafiając na stronę collagecaffe. Czysty relaks. Uwielbiam oglądać Twoje prace, widać, że emocjonalnie się wyżywasz je tworząc, jakoś te typowo "czyste" prace większości do mnie nie docierają , a Ty potrafisz zapanować nad chaosem, to umiejętność jeszcze mi obca ;). Za każdym razem odkrywam coś nowego na Twoim blogu, dawkuję sobie posty jak słodycze haha. P.S. Muzyka w tym filmie była rzeczywiście świetna, akurat byłam na tym w kinie i kilku panów w dresach myślało, że idzie na film o samochodach. Pierwsze 15 minut krzyków, a potem o dziwo zamilkli i do końca filmu już się nie odezwali. A na Goslinga zawsze miło popatrzeć ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi się miło robi po Waszych komentarzach :D
      Fakt, że CollageCaffe to świetne miejsce!
      Dziękuję :)

      Usuń

Copyright © 2014 Drycha - mixedmedia - craft - handmade , Blogger